!!!OTWORZYLIŚMY REKRUTACJĘ!!!
Zapraszamy wszystkich chętnych do naszego działu >>Rekrutacji<< !
Aktualnie rekrutujemy na stanowiska
- Uploader
- Tłumacz/Korektor
- Typesetter

Recenzja “Gakkougurashi!”

Gakkougurashi!

 

„Gakkougurashi!” znane również jako „Szkolne życie!” to 12-odcinkowy, szkolny thriller psychologiczny, który powstał latem 2015 roku.

 

 

Fabuła

 

Akcja skupia się na życiu młodych dziewczynek. Jedna z nich, Yuki Takeya, najbardziej wyróżnia się swoim pozytywny myśleniem i życzliwością. Jest ona ciekawska i przykłada się do nauki. Uwielbia swoje szkolne życie, ponieważ może tam spotykać swoich kolegów i koleżanki. Wszystko wydaje się idealne… no ale takie nie jest. Cały ten świat jest zwyczajnie wymysłem dziewczynki, bo przez swoją chorobę psychiczną nie jest ona w stanie dostrzec prawdy.

Prawdą jest to, że miasto opanowały zombie, a przyjaciółki muszą przebywać w szkole, by przeżyć. Mają tam jedzenie czy inne rzeczy potrzebne do życia. Jeśli ich brakuje, muszą opuszczać bezpieczne miejsce i wychodzić na zewnątrz, co często bywa ryzykowne.

Dziewczyny dbają o Yuki jak najlepiej i nie chcą, by miała ona zniszczone dzieciństwo, dlatego nie mówią jej prawdy. Specjalnie dla nie udają, że jest tak, jak ona myśli.

 

Myślę, że sam opis brzmi dla wielu osób dość ciekawie. Niestety gorzej jest z wykonaniem. Tak naprawdę nie ma tam żadnej akcji. Jedyne walki w tej produkcji to przepychanie się z zombie. Nie są one poważnymi przeciwnikami, więc dziewczyny nie muszą się zbytnio starać, żeby je pokonać. Cała historia skupia się na ich życiu w szkole. Dobrze, że jest to przedstawione z dwóch perspektyw. Dowiadujemy się, jak dokładnie wygląda to, co widzi Yuki, oraz to, jak wygląda rzeczywistość, w której znajdują się Kurumi, Miki i Wakasa. Mimo to nie dzieje się tam nic niesamowitego.

Ciężko było mi obejrzeć całą tę produkcję, ale chciałam to zrobić, bo liczyłam, że końcówka będzie zaskakująca. No niestety, zawiodłam się. Większość odcinków jak dla mnie była bardzo podobna, przez co przez dłuższy czas nudziłam się oglądając to.

 

 

Bohaterowie

 

Jeśli chodzi o postacie, to są one naprawdę fajne. Są różne i każda z nich jest wyjątkowa. Yuki Takeya – niezwykle serdeczna i uśmiechnięta dziewczynka, Yuuri Wakasa – opiekuńcza osoba, która w razie potrzeby potrafi bardzo dobrze zarządzać grupą, Kurumi Ebisuzawa – miły i stanowczy człowiek, który w odpowiednich momentach potrafi zachować zimną krew i Miki Naoki – lekko skryta i strachliwa dziewczyna, która jest nad wyraz pomocna. Podczas oglądania było czuć tę miłą atmosferę między nimi, mimo że znalazły się w trudnej sytuacji. Są młode i bardzo dobrze sobie radzą, co jest naprawdę godne podziwu. Dodatkowo występuje tam jeszcze słodki piesek o imieniu Taroumaru, co sprawia, że jeszcze bardziej można polubić bohaterów.

 

 

Oprawa graficzna i muzyczna

 

Bardzo ładna jest kreska w tej produkcji. Niby delikatna, ale momentami potrafi podkreślić ważne aspekty. Świetnie wyglądają tła i pomieszczenia – w środku, ale też na zewnątrz.

Opening tej serii jest wesolutki, co w pewnym sensie wprowadza w klimat, a dokładniej w postrzeganie świata przez Yuki. To właśnie z nią ta piosenka mi się najbardziej kojarzy.

Ending też jest przyjemny, idealny na zakończenie odcinka tego serialu.

 

 

Podsumowanie

 

„Gakkougurashi!” polecam raczej młodszym osobom lub komuś, kto dopiero zaczyna swoją przygodę z anime. Jest tam zachowany motyw tajemnicy, ale nie pojawia się tam nic nieodpowiedniego i brutalnego. Jeśli ktoś lubi poważniejszą akcję, to ta produkcja raczej nie spełni jego oczekiwań.

 

 

Ocena recenzenta:

Fabuła: 5/10

Bohaterowie: 9/10

Grafika: 9/10

Muzyka: 9/10

 

Recenzentka: Aeshymv

 

Gakkougurashi! możecie obejrzeć na stronie!

Rekomendacje

86   Adaptacja noweli, której produkcją zajęło się studio A-1 Pictures. Tytuł doczekał się na ten moment dwóch sezonów, co przełożyło się na 23 odcinki. Pierwszy z nich został wyemitowany…

Takt Op. Destiny   Produkcja jest wynikiem kooperacji studiów Madhouse oraz MAPPA. Jej emisja trwała w sezonie jesiennym 2021 roku i doczekała się 12 odcinków. Co ciekawe, materiałem źródłowym dla…

Przeglądając zagranicznego youtube’a sporo czasu poświęciłam na oglądanie recenzji czy zakupów mang. „Komi Can’t Communicate” spotykałam bardzo często i znaczna część osób mówiła, że jest to bardzo fajne. Od dawna…

Komentarze

Dodaj komentarz